Uznawane powszechnie odstępstwa od normy „Nie zabijaj” są więc wprawdzie łatwo dostrzegalne, ale są także przedmiotem nieustającej dyskusji. Pierwsze odstępstwo to uznawanie prawa do samobójstwa, drugie to usprawiedliwienie zabójstwa w obronie własnej, trzecie to zabijanie na wojnie, czwarte to, (uznawane już bez porównania rzadziej) zabójstwo z litości, czyli eutanazja, piąte to prawo do przerywania Read the rest of this entry »

Jesteśmy specyficznym narodem. Dla wielu z nas wolność oznacza niewolę. Wolność nas przerasta, nie umiemy sobie z nią poradzić. Do wolności dążymy, jednak, gdy ją mamy, to się jej boimy. Boimy podejmować własne decyzję, za które będziemy później odpowiadać, inicjatywy, boimy się ryzykować.

Być może dlatego dość często można usłyszeć stwierdzenie: „za komuny było lepiej”. Jasne, że było, gdy patrzy się na rzeczywistość w pewien typowy sposób. Było lepiej, bo można było nie pracować, a pensję się otrzymywało, można było wyjeżdżać na wczasy za grosze. Pracę się miało i nikt nie martwił się, że ją straci. Żyło się wesoło, ludzie byli mniej zabiegani, mieli więcej czasu na przyjemności. Nie mieli tyle problemów.

Tak, jest to prawda. Jednak tylko w pewnym stopniu. Trudno się dziwić ludziom, którzy tracą pracę, już są za starzy, by podjąć nową, bo nigdzie ich nie chcą. Nie są w stanie rozpocząć nowego zajęcia, z trudnością się uczą, nie wszędzie pasują. Komuna to ich najpiękniejsze lata, bo są to ich lata młodości.

Jednak, gdy w ten sposób wypowiadają się młodzi ludzie? Ludzie, przed którymi świat stoi otworem? Trudno takie myślenie usprawiedliwiać i szukać wytłumaczenia. Czemu oni mieliby tęsknić za komuną, której oblicza nawet nie znają? Niezrozumiałe. W pełni niezrozumiałe.

Technika to dział przemysłu, który się najszybciej zmienia. Za techniką bardzo trudno nadążyć. Świat się zmienia, nowości techniki za miesiąc stają się przeżytkiem, zastąpionym za kolejną nowość.

Nie dziwmy się, że nawet młode osoby mają czasem trudność z doścignięciem czasu. Nie sposób tego dokonać. W jeszcze gorszej sytuacji stoją ludzie starsi oraz ci w średnim wieku.

Im jest jeszcze trudniej się przestawić na nowe drogi. Komórka? Umiejętność wysyłania smsów? Komputer? Dla niektórych są to urządzenia, których obsługi nie sposób się w łatwy sposób nauczyć…

Amerykańscy badacze obliczyli, że mamy 40 tysięcy myśli na dobę, z czego 85% to myśli negatywne. Myślimy: „nie, nie chcę, nie podoba mi się, nie zrobię, jaka beznadzieja, lipa”.

Wyniki dotyczą ludzi, którzy skończyli 21 lat. Podobno wśród młodszych te liczby są niższe. Znaczy to tyle, że młodzi ludzie, zwłaszcza dzieci myślą przede wszystkim w sposób pozytywny.

Im człowiek ma więcej lat, tym zdaje się być bardziej marudny, niezadowolony. Tym więcej rzeczy neguje.

Mówi się, że media to czwarta władza w Polsce. W Polsce, ale również na świecie. Dzieje się tak dlatego, że to co pokazuję media jest zapamiętywane, pochłaniane, to żyje własnym życiem w naszych głowach. Myślimy w końcu obrazami. Nawet jeśli na coś się nie zgadzamy, z czymś polemizujemy, to pewnikiem i tak to w konsekwencji wybierzemy.

Wolimy bowiem wybrać, coś, co rozpoznajemy, niż coś, co nie jest kompletnie znane. Media kształtują nasz gusta, nasz sposób myślenia. To one są naszym podstawowym źródłem wiedzy, to czego one nam nie przekażą, tego raczej się nie dowiemy.

Chyba, że informacja ta dotyczy bezpośrednio nas. Media to ośrodek, który kształtuje nasze opinie, daje możliwości nauki.